1 maja 2017 Udostępnij

Jak nauczyć szczeniaka chodzić na smyczy

Jednym z najważniejszych elementów składających się na wychowanie szczeniaka jest nauka wychodzenia przez niego na smyczy. Tu konieczna jest nie tylko dyscyplina, ale i szybkość działania, już w pierwszych tygodniach życia psa wskazane jest więc przyzwyczajanie go czy to do obroży, czy to do szelek. Jeśli rozpoczniemy szkolenie ze szczeniakiem, zaoszczędzimy sobie problemów, do których mogłoby dojść, gdy pies będzie już dorosły. Nauka nie musi być przy tym wcale trudna.

Obroża lub szelki i smycz to akcesoria, które powinny się znaleźć w wyprawce dla szczeniaka. Jeśli nasz pies jest przedstawicielem tak zwanej rasy silnej, dobrym pomysłem może okazać się obroża pozwalająca na jej regulowanie, pies będzie bowiem dość szybko rósł. Nie powinno się jednak kupować ani obroży zaciskowych, ani tym bardziej kolczatek, te są bowiem dla szczeniaków zwyczajnie dość groźne, a i starsze psy nie są w nich wcale bezpieczne. Przy delikatnych, niewielkich rasach, znacznie lepszym rozwiązaniem z pewnością okażą się szelki. Oczywiście, te pierwsze powinny być nie tylko lekkie, ale również dość cienkie.

Szkolenie szczeniaka - chodzenie na smyczy 

Gdy już pies zaaklimatyzuje się w nowym domu, co może mu zająć nawet 14 dni, możemy zacząć jego szkolenie. Pierwszym krokiem powinno być samo przyzwyczajanie psa do obroży, pierwsze podejścia nie powinny więc trwać dłużej niż kilka minut. Już na etapie zakładania obroży należy mówić do pieska maksymalnie łagodnym głosem, nic nie stoi też na przeszkodzie temu, aby nagrodzić go przysmakiem za dobre zachowanie. Już po założeniu obroży dobrze jest też zaangażować szczeniaka w zabawę tak, aby zapomniał, że cokolwiek się zmieniło.

Jak przyzwyczaić psa do smyczy?

Nauka chodzenia na smyczy może się okazać dość skomplikowana, nic więc nie stoi na przeszkodzie temu, aby pierwsze treningi odbywały się w domu. Jeśli więc pies nie reaguje już negatywnie na szelki lub obrożę, możemy przypiąć mu na kilka minut niezbyt ciężki sznurek i pozwolić mu z nim biegać. Ta dziwna rzecz może go niepokoić, pozostawiony sam sobie pies szybciej jednak zaadaptuje się do niej. Kolejne treningi powinny być coraz dłuższe, na naukę prowadzenia może jednak przyjść czas dopiero wtedy, gdy luźno zwisająca smycz nie będzie już robiła na szczeniaku żadnego wrażenia. Należy pamiętać, aby sznurek łapać delikatnie i początkowo chodzić z nim za pieskiem. Podczas szkolenia przyda się nam też zapas przysmaków nagradzających dobre nawyki zwierzęcia.

nauka chodzenia na smyczy

Nauka chodzenia na smyczy szczeniaka 

Nauka poprawnego chodzenia będzie najłatwiejsza, jeśli na początku skoncentrujemy się na wyedukowaniu psa odnośnie przychodzenia na zawołanie. Umiejętność ta przyda się nie tylko na spacerze, ale i w domu, gdy trzeba będzie założyć smycz i obrożę. Dopiero na tym etapie możemy zmienić sznurek na smycz pozwalając pieskowi na oswojenie się z czymś ciężkim.

Pierwszym krokiem podczas szkolenia jest założenie pieskowi obroży, już na tym etapie pies dostaje pierwszy smakołyk, informujemy go bowiem w ten sposób, że cieszymy się, że stał spokojnie podczas wykonywania przez nas tej czynności. Potem możemy podpiąć smycz nagradzając psa za spokój. Gdy oswajamy psa ze smyczą pamiętajmy o tym, aby brać ją w prawą dłoń i trzymać maksymalnie luźno, bez ciągnięcia psa. W lewej dobrze jest trzymać przysmak tak, aby pies zorientował się, że po trudach nauki czeka go nagroda. Starajmy się, aby poruszony zapachem przysmaku pies poruszał się za nami. Dobrze jest powtórzyć tę czynność, aby pies dostrzegł związek przyczynowo-skutkowy. Ważnym krokiem w szkoleniu jest wprowadzenie komendy „równaj”, ta jednak ma sens dopiero wtedy, gdy pies jest już w stanie chodzić za nami swobodnie. Sama nauka niczym nie różni się od tej, jaką stosowaliśmy przyzwyczajając pieska do smyczy.

„Równanie” nie jest prostym zadaniem, nie denerwujmy się więc, jeśli pies wybiega przed nas lub ciągnie za smycz. W takim przypadku najlepiej stanąć bez ruchu i czekać, aż się uspokoi, bez okazywania emocji. Jeśli przysmak nie jest dla psa dostatecznym motywatorem, również nie musimy się przejmować, funkcję tę bowiem równie dobrze może pełnić zabawka. Pamiętajmy zresztą, że przysmak ma do spełnienia przede wszystkim funkcję pomocniczą, a co za tym idzie – w pewnym momencie i tak koniecznym stanie się zrezygnowanie z niego. Jeśli szczeniak ma już opanowane „równanie”, możemy przystąpić do wprowadzania ostatniej z ważnych komend, a więc komendy „stój’

Jeśli nauka w domu przynosi oczekiwane rezultaty, możemy przystąpić do treningów na otwartej przestrzeni, choć początkowo powinien być to przede wszystkim park lub przydomowy ogródek.

Redakcja ZOO Portal